Pamięci ofiar tsunami 2004

IMG_8640
IMG_8646
A49EF06C-59C0-481B-ADB4-E5F03732C883_1_201_a
IMG_8637
IMG_8645

Jednocześnie z nami, było zaledwie kilka osób, i ślad w postaci zwiędłej już hortensji, zgasłej świeczki i listu.


Te łany traw na niewielkich pagórkach to pomnik, i to bardzo ważny, a pamięć wciąż jeszcze świeża. Tsunami 2004 zabrało ze sobą 543 szwedzkich obywateli, czasami były to całe rodziny, czasem z zimowego wypoczynku w Tajlandii wracały tylko dzieci, czasami tylko rodzice… Długi był proces wyłaniania się koncepcji upamiętnienia tragedii i dania rodzinom miejsca, gdzie mogą przyjść, położyć kwiat, zapalić świeczkę.



Trudno ten pomnik sfotografować – jest rozległy, płaski i stanowią go okręgi usypanej na metr wysokości i porośniętej trawą ziemi – tworzą spiralę i mają imitować fale przyciągania, „Gravitational Ripples” – taka jest oficjalna nazwa kompozycji.  Autorką pomnika jest Dunka, Lea Porsager.



Lokalizacja to dalekie obrzeża parku Djurgården, ludzi tu mało lub wcale. Obok mamy parking i kilka toalet – założeniem było, by rodziny ofiar, przecież nie tylko pochodzących ze Sztokholmu, mogły spędzić tu tyle czasu, ile potrzebują.


Proces powstawania miejsca pamięci trwał czternaście lat, bliscy ofiar nie byli w stanie zająć ostatecznego stanowiska. Nadal na centralnie umieszczonej tablicy, wygrawerowane są zaledwie 323 nazwiska, reszta rodzin nie jest pewna, a może niegotowa by tak właśnie upamiętnić najbliższych


Na powierzchni wznoszącej się ponad poziom ziemi trawa nie jest koszona, powiewa na wietrze, poddaje się porom roku. Za to przestrzeń między wypukłościami jest jak zielony dywan – tu trawę się strzyże, tędy można spacerować. 


Do tego miejsca można dojechać autobusem linii 67 w kierunku Blockhusudden i wysiąść na przedostatnim przystanku Thielska Galleriet


Copyright @ by ikonavera