Parkowanie w Sztokholmie

Zasady parkowania w Sztokholmie nie są inne niż w pozostałej Szwecji jednak, jak w każdym dużym mieście, poprawne parkowanie może być nie lada wyzwaniem.

Reguły różnią się nieco w zależności od tego jaki pojazd parkujesz.

 

Motocykl

Miasto ma sporo parkingów dla motocykli, tu znajdziesz ich mapę.

Oto co dobrze wiedzieć:


- zwykły dwukołowy motocykl, bez bocznego siedzenia, parkujemy na miejscach odpowiednio oznaczonych (na niebieskim tle biały motocykl) albo na miejscach przeznaczonych do parkowania samochodów,

- parkowanie na chodniku nie jest dozwolone,

- wysokość opłaty za parkowanie zależy od miejsca, gdzie parkujemy;

- najdrożej jest w ścisłym centrum w okolicy Zamku Królewskiego (50 kr/godz., całą dobę, każdego dnia tygodnia),

- najtaniej na przedmieściach: 5 kr/godz. między godz. 07 a 19 w dni powszednie, pozostałe czasy – bezpłatnie.

Tu możesz zobaczyć mapkę z podziałem na rejony (taxeområde) i wysokością opłat.


Rower, motorower

Motorower klasy 2 obowiązują takie same zasady jak rower i nie może być parkowany na miejscu dla motocykli. Możesz go zaparkować na chodniku lub na paśmie dla rowerów ale tylko tak, by nie utrudniał ruchu.

 

Miasto jest pełne rowerów zaparkowanych byle gdzie – taka „tradycja” ale jeśli chcemy trzymać się reguł, rower powinien być zaparkowany (tu mówimy o odstawieniu go na noc, czy na kilka godzin) w miejscu specjalnie na to wydzielonym – zatoczka, boks, zadaszenie, „zaczepy” do rowerów, czy słupki, jakie zainstalowane są w bardzo wielu miejscach.

 

Wszystkie pojadzy

„Dni serwisowe” (Servicedagar) - raz w tygodniu każda ulica poddana jest w nocy sprzątaniu, odśnieżaniu, konserwacji oświetlenia itp. Dlatego na niej nie powinno się parkować. Przy wjeździe na daną ulicę mamy tablicę z informacją (skrótem nazwy dnia tygodnia) kiedy sprzątanie na niej się zaczyna: „mån „ – poniedziałek, „tis” – wtorek, „ons” – środa, „tor” – czwartek, „fre” – piątek.

Parkowanie w weekendy

Na tablicach informujących o tym kiedy parkować gdzieś można lub nie, często widzimy trzy przedziały czasowe, na przykład:

08-18 bez nawiasu - dni powszednie,

08-18 w nawiasie - godziny dnia poprzedzającego niedziele albo inne święto równe niedzieli (Boże Narodzenie, 6 czerwca – święto narodowe, itp.)

08-18 w kolorze czerwonym -niedziele i święta.


Nie wolno parkować samochodu na pasmach dla rowerów.

Mandat za to wynosi 1300 kr.

 

Opłaty za parking

Zależą od lokalizacji miejsca, na którym parkujemy.

Najdrożej jest w ścisłym centrum w okolicy Zamku Królewskiego (50 kr/godz., całą dobę, każdego dnia tygodnia), najtaniej na przedmieściach: 5 kr/godz. miedzy godz. 07 a 19 w dni powszednie, pozostałe czasy – bezpłatnie.

Tu możesz zobaczyć mapkę z podziałem na rejony (taxeområde) i wysokością opłat.


W wielu miejscach na przedmieściach obowiązuje tzw. „parkierningskiva” („skiva” to płyta, dysk, plaster) – w tym wypadku jest to coś na kształt tarczy zegara z ruchomymi wskazówkami: ustawiasz je w momencie zaparkowania i kładziesz dysk w widocznym miejscu. Pierwsze godziny postoju są w takich miejscach bezpłatne.

 

Automaty opłat za parkowanie przyjmują wyłącznie karty.



Przykład

Mała próbka tego, co użytkownik jezdni wiedzieć powinien, zaznaczając, że jest to jeden z mniej zawiłych przykładów, po prostu wpadł nam w oko.


Zaczynamy od dołu:

Na białym tle napis „Boende” oznacza „Mieszkańcy”. Litera pod nim sygnalizuje nazwę dzielnicy, w której ci mieszkańcy powinni być zameldowani. Nie łudźmy się jednak, że to parking darmowy. Po szczęśliwej rejestracji potwierdzającej, że tak – w tej okolicy mieszkamy, mamy prawo płacić mniej, w zależności od cennika (taxy). Tu mamy taxę 3, czyli tak średnio, mogło być gorzej: 75 kr (33 zl) za dobę albo 1100 kr (490 zł) za miesiąc.

Dla porównania, taxa 1 (okolice Zamku Królewskiego) to 50 kr (22 zł) za godzinę i abonamentu dla mieszkańców nie wydaje się w ogóle.


Nie-mieszkańcy też oczywiście mogą tu postawić samochód, wtedy (według taxy 3) za godzinę płacą 15 kr (ok. 7 zł) w dni powszednie a 10 kr (4,5 zł) kosztuje godzina czasu podanego powyżej w nawiasie.


Potem mały żółty znak zakazu z tekstem „Onsd 0-6” – to skrót od nazwy dnia tygodnia: onsdag = środa, i informacja, że w godzinach od północy do 06:00 stać tu nie wolno, (bo ulica jest sprzątana). Niech więc nas nie zwiodą puste miejsca wieczorem – najpewniej akurat tego dnia jest sprzątanie (i one naprawdę mają miejsce) - tu warto się nauczyć szwedzkich nazw dni powszednich tygodnia. Pozostawianie samochodu nie grozi jego usunięciem, ale mandacik to 1100 kr (490 zł).

Niebieska tablica ze słowem „Avgift” = Opłata informuje, że płacimy za parking w tym miejscu według Taxy 3 i robimy to w dni powszednie w godz. 7-19, w soboty i w dni przedświąteczne (zawsze w nawiasie) w godz. 11-17. Reszta doby gratis. Akurat w tym miejscu parking w niedziele i święta jest darmowy, ale gdyby nie był mielibyśmy jeszcze cyferki czerwone.

No i na samej górze - radość rowerzystów, zmora kierowców: na tej (jednokierunkowej) ulicy cykliści mogą się poruszać także pod prąd… To nowość wprowadzona jakieś dwa lata temu.

"Gäller ej" znaczy "nie dotyczy"

Copyright @ by ikonavera